..............................................................................................
Home ___ Outfits___ Contact

Saturday, August 25, 2012

Blue jeans

  "Klatki z piór", blichtr cekinów i złota chwilowo mi się znudziły. Chwilowo. Powrócę do nich wraz z nastaniem nowego sezonu/nowego dnia. Prostota od jakiegoś czasu mnie pociąga. Jest łatwa w obsłudze i nie wymaga wzmożonego wysiłku. Obszarpane levis'y przed kolano w połączeniu z białą koszulą stanowią dobry zestaw. Jako przejaw umiłowania do dodatków - na pierwszym planie  białe słuchawki. Płócienna torba z  manifest your style (po zdjęciach szłam na zakupy;) i buciki z ćwiekami (buty w których da się chodzić) uzupełniają wszystko. W tle Lana. Nic więcej.

                                                                                 pictures by Łukasz Lisiecki

shorts - levis 501 vintage/ shirt - vintage (gift from my mum)/ shopper bag - manifest your style/ headphones - coloud (answear com)/ shoes - sacha nl/ bracelet - h&m/ rings - h&m



                                                          


Monday, August 20, 2012

Dancing shoes

 Odkąd zobaczyłam zapowiedź kolekcji h&m trend na jesień/zimę 2012/2013 wiedziałam, że coś przygarnę. Obok strojnego naszyjnika w kształcie kołnierzyka zdobionego perełkami i kamieniami imitującymi kryształy nie mogłam przejść obojętnie. Od razu miałam pomysł jak go będę nosić - w towarzystwie prostego t-shirtu. Naszyjnik "robi" całą stylizację. Nie wykluczam noszenia go do bardziej strojnych rzeczy zgodnie z nową zasadą sezonu "więcej znaczy więcej", ale narazie zostaję przy zwyczajnych podkoszulkach, na których tle naszyjnik prezentuje się okazale. Do całości dopasowałam moją ukochaną granatową spódnicę uszytą przez ciocię, klasyczną czarną torebkę oraz czarne szpilki. W jesiennych kolekcjach bardzo podobają mi się zdecydowane głębokie odcienie - granat, bordo, zieleń. Są miłą odmianą od fluo barw i kolorów lata. Bordo wśród mojej jesiennej gamy kolorów króluje już drugi sezon i myślę, że nie szybko mi przejdzie. Moją nową obsesją i totalnym must havem nowego sezonu jest błękitny płaszcz. Najbardziej podobały mi się te z kolekcji CacharelSimple oraz cudny płaszcz Carrie Bradshaw z 19 odcinka 6 sezonu Sex and the City lub 1 odcinka 4 sezonu.  Błękit króluje na wybiegach (gdy uda mi się zdobyć płaszcz może założę do niego wsówki, skórzany czepek oraz długie skórzane rękawiczki, wszystko w kolorze błękitnym jak u Cacharel ).

                                                                          pictures by Łukasz Lisiecki

t-shirt - h&m/ collar necklace - h&m trend/ skirt - made by my aunt/ heels - dico copenhagen via asos/ rings - h&m/ bag - vintage


                                                                   

Friday, August 10, 2012

Somebody to love

    Sukienka od Matthew Williamsona dla H&M z 2009 r. to jedna z moich ulubionych letnich sukienek. Piękne kolory, intrygujący wzór w pawie pióra przechodzące z mięty w granat, na głęboko szmaragdowym tle w towarzystwie fuksjowych oczek, kopertowy kształt - sukienka idealna. Dzięki dosyć ciężkiemu materiałowi, jak na taki wzór sukienka pięknie się układa. Jedyna rzecz jaka mi w niej przeszkadza to zbyt głęboki dekolt, ale dzięki malutkiemu spięciu za pomocą agrafki staje się odpowiedni. Sukienkę znalazłam w secondhandzie za parę złotych w świetnym stanie. Z kolekcji Williamsona dla H&M mam jeszcze bikini ze złotymi elementami, które też uwielbiam i także udało mi się je okazyjnie upolować. Do sukienki dopasowałam buty sprzed kilku sezonów w kolorze brązu oraz karmelowy kuferek.
PS: W związku z kolaboracjją projektantów i H&M przypomniało mi się o listopadowej współpracy, ba dwóch współpracach. Nie mogę się już obydwu doczekać - Anna dello Russo i Martin Margiela przybywajcie!
PS 2: Dzięki sukience czułam się niczym paw w Królewskich Łazienkach.

pictures by Łukasz Lisiecki

dress - Matthew Williamson for h&m (secondhand)/ bag - gift from my aunt/ shoes - h&m/ tortoise watch -asos/ sunglasses - new yorker



                                                          
                                                     


     
                                                                                                                                                                                  

Saturday, August 4, 2012

Silent shout

  Łączenie ze sobą wszelakich printów nadal mnie uwodzi. Klasyczna kratka vichy oraz niebiesko-biały wzorek, niczym z fajansowych filiżanek dobrze się rozumieją. Marynarka z butonierką zakupiona w second-handzie służy  mi już od jakiegoś czasu. Postanowiłam połączyć ją z a'la pidżamowymi szortami w fajansowy wzorek. Szorty powstały z przerobionych spodni o długości 7/8 znalezionych w lumpexie - nie zachęcał krój, ale wzór zadecydował, że postanowiłam je przygarnąć. Całosć uzupełniłam czarnym czółenkami z zapięciem wokół kostki. Odgrzana klasyka w nowym wydaniu. Niebiesko-białe wzory są ostatnimi czasy moją największą obsesją. Po zobaczeniu kolekcji Resort 2013 stwierdzam jedno: Roberto Cavalli potwierdził swój niezaprzeczalny geniusz - biało-niebieskie wzory na marynarkach, spodniach, sukienkach, butach są niesamowitym majstersztykiem, pięknie się ze sobą komponują w wersji "total look". Nie mogłam i nadal nie mogę przestać oglądać tą kolekcję - jest po prostu niesamowita. Na pierwszy rzut oka przeglądając zdjęcia miałam wrażenie, że ubrania pochodzą z domu mody Pucci. Pucci czesto w swoich kolekcjach sięgał po biało-niebieski print, zarówno w wersji fajansowej, geometrycznej jak i bardziej orientalnej. Cavalli natomiast miłował ponad wszystko beże, khaki, ogólnie rzecz ujmując kolory ziemi, zwierzęce printy i dużo frędzli oraz ażuru. W kolekcji Resort 2013 role się odwróciły - Pucci stał sie nowym Cavallim, a Cavalli nowym Puccim. Jak dla mnie obydwa domy mody są niesamowite, a przy tym poniekąd tożsame. Finezja i polot, bardzo kobieco przy zachowaniu lekkiego dystans, boho luz połączony ze sznytem i klasyką. Zawsze myśląc o Cavalli'm, z tyłu głowy pojawiał się Pucci - kobieta w wersji Cavalli'ego mogła być  kobietą Pucci i na odwrót. Dwie wielkie włoskie marki o podobnym podejściu do mody, w kolekcji Resort 2012 zamieniły się rolami, pozostając przy tym sobą. Co za widowisko!

                                                                                       pictures by Łukasz Lisiecki

jacket - vintage/ shorts - secondhand/ shoes - venezia